Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

PODSUMOWANIE LIGOWYCH ZMAGAŃ !!!

Red Box Soccer

24.07.2020

RED BOX – POZNAŃSKA LIGA PIŁKARSKA SZÓSTEK

SEZON LIGOWY – WIOSNA 2020

We wtorek 21 lipca zakończyła się wiosenna rywalizacja w ,,Red Box – Poznańskiej Lidze Piłkarskiej Szóstek”. Pomimo wielkich początkowych problemów i kłopotów wynikających z panującej pandemii, był to sezon niezwykle sportowo udany. Walka o najwyższe cele trwała praktycznie do ostatnich ligowych pojedynków. Wiele kolorytu do sportowej rywalizacji wniosły zdecydowanie nowe zespoły. Nie obyło się jednak również bez dużych niespodzianek i sensacyjnych rozstrzygnięć.

KOŃCOWA TABELA

1. KUMPLE TEAM - 37 (98:32)

Tytuł mistrzowski dla zespołu Kumple Team jest uwieńczeniem i osobistym sukcesem ich grającego kapitana Krzysztofa Rozumka oraz grupy zawodników na których w tym sezonie postawił. Nareszcie pokazali oni i pełni wykorzystali swój wielki potencjał piłkarski. Pięknie nagrodzona została wielka cierpliwość, wola walki oraz ambicja. Nie pozostawili oni swoim rywalom żadnych złudzeń, zasłużenie osiągając ten wielki sukces.

2. AUTOMAGNAT - 34 (87:38)

Jeden z dwóch zespołów z Ukrainy, które dołączyły do grona uczestników naszych rozgrywek. Ich doskonała postawa przez całą wiosnę, nagrodzona została wywalczeniem w pięknym stylu, tytułu wicemistrzowskiego. Ich wielkim atutem, oprócz doskonałych umiejętności typowo piłkarskich jest stały skład oraz długa ławka graczy rezerwowych. Doskonałe przygotowanie wydolnościowe sprawiło, że przegrywając do przerwy dwa bardzo prestiżowe i istotne do końcowego układu tabeli, pojedynki z ekipami Trans Auto Serwis oraz Rebis Dom Wydawniczy, w drugich 25 minutach gry ,,niszczyli” oni fizycznie swoich rywali.

3. TRANS AUTO SERWIS - 33 (109:41)

Pomimo faktu, że zespół ten ostatecznie znalazł się na najniższym miejscu na podium, jest on bez wątpienia największym przegranym wiosennej rywalizacji. Drużyna gwiazd, wielki poznański Dream Team, pomimo głośnych transferów i niesamowitych wzmocnień, nie dał niestety rady. ,,Czarny tydzień” w którym ponieśli oni dwie porażki, sprawił, że wypadli oni z walki o tytuł mistrzowski. Jestem jednak przekonany, że ta ,,porażka” jeszcze bardziej ich zmobilizuje i pokażą ,,lwi pazur” i swoje miejsce w ligowym szeregu już w kolejnym, jesiennym sezonie.

4. FC ZAROBITCHANY - (31 77:40)

Druga ekipa z Ukrainy i kolejny wspaniały popis piłkarskich umiejętności. Owszem zajęli oni najbardziej ,,bolesne” i nielubiane przez sportowców, czwarte miejsce. Mieli oni do końca nadzieję na miejsce na podium, jednak Rebis nie przystąpił do pojedynku z Trans Auto, zapewniając ostatecznie tę pozycje tym ostatnim. Drużynę z Ukrainy charakteryzuje niezwykle profesjonalne (podobnie jak Automagnat) podejście do rozgrywek. Tam nie przypadku, ,,brania” zawodników z łapanki. Wszystko jest poukładane i zapięte na ostatni guzik. Stałe numery na koszulkach, widząc że rywal ma kolorystycznie takie same stroje, zakładają automatycznie natychmiast swoje znaczniki. Niby takie drobiazgi, jednak na tle niektórych uczestników naszej ligi, którzy mają na listach startowych po kilkudziesięciu zawodników, a nie potrafią zebrać na mecz podstawowej ,,szóstki”, pokazuje prawdziwy kolektyw i drużynę.

5. REBIS DOM WYDAWNICZY - 26 (81:59)

Drużynie Rebis zabrakło niestety tej wiosny sukcesów i zwycięstw z ekipami ze ścisłej czołówki. A bez nich niestety nie ma możliwości walki o czołowe lokaty. Jestem jednak przekonany, że ekipa ta, która ,,od zawsze” związana jest z naszymi rozgrywkami, pod przywództwem swojego grającego kapitana Remigiusza Lewandowskiego, jeszcze nie raz pokaże swoją piłkarską klasę. Największym ich problemem jest stabilizacja składu i pełne wykorzystanie i ,,sprzedanie” na boisku wielkiego piłkarskiego potencjału.

6. TYGRYSY POZNAŃ - 18 (58:80)

Zanotowali oni bardzo nieudany start w wiosennej rywalizacji. Długo nie mogli się oni przełamać. Jednak ciężka praca jaką wykonał w stworzenie rozumiejącego się piłkarskiego kolektywu ich kapitan Daniel Powierża, w końcu przyniosła piękne wymierne efekty. Szkoda, że straty punktowe były tak duże, bowiem przy poziomie gry, który prezentowali oni w drugiej części rozgrywek, mogli oni zdecydowanie bardziej ,,namieszać” w czołówce tabeli. Wniosek jest zdecydowanie jeden, pełna mobilizacja i walka na sto procent od pierwszej ligowej potyczki.

7. RED BOX - 16 (76:71)

Drużyna ta reprezentowana w zdecydowanej większości przez pracowników firmy, traktuje ligowe zmagania jako aktywny i sportowy tryb spędzania wolnego czasu po pracy. Nie można ich jednak w żaden sposób na boisku lekceważyć, ponieważ stać ich na ,,urwanie” punktów każdemu ligowemu rywalowi. Raczej bezpowrotnie minęły już jednak czasy, kiedy to oni brylowali, dyktowali warunki i rządzili na poznańskich (i nie tylko) ligowych, amatorskich boiskach. Pięknie i z sukcesami grali na piłkarskich zawodach nie tylko w całym kraju, ale także reprezentowali Polskę, odnosząc wymierne sukcesy na prestiżowych turniejach w Londynie, Dreźnie czy też w Mediolanie. Przypominam, że na turnieju w Brukseli wywalczyli oni amatorskie mistrzostwo Europy. Piękna historia i wspomnienia.

8. POGROM HUSSARS - 15 (75:85)

Dobre momenty i pojedyncze, doskonałe mecze w sezonie, to zdecydowanie za mało, żeby walczyć o większe ligowe sukcesy. Brak stabilnego składu, momentami pełna prowizorka, to główne mankamenty ekipy Pogrom. Nie może być mowy o kolektywie, odpowiedzialności za zespół, kiedy niejednokrotnie zawodnicy tej ekipy widzieli się na boisku, po raz pierwszy w dniu rozgrywania ligowego meczu. Jestem jednak pełen uznania, dla ich kapitana Dawida Grada, bowiem wyłącznie dzięki jego zaangażowaniu i nieustającej ,,walce” o zebranie ludzi do gry, sprawił, że jego ekipa w kilku spotkaniach, mogła autentycznie zaimponować. Z drugiej jednak strony, nie jest to droga i kierunek do budowania silnego i stabilnego piłkarskiego kolektywu, który ,,serduchem” jest związany ze swoją drużyną.

9. KOP I GOŃ - 13 (53:47)

Niech nikogo nie zmyli ich niska pozycja w końcowej, ligowej tabeli, bowiem osobiście uważam, że są oni zdecydowanie wielkim odkryciem wiosennej rywalizacji. Są oni kolejnym debiutantem, który pokazał wielką piłkarska klasę. Grają oni nowoczesny, miły dla oka ofensywny futbol. Nie było jednak w długoletniej historii naszych rozgrywek takiej sytuacji, żeby drużyna przegrała większość ligowych meczy ze ścisłą czołówką, różnicą zaledwie jednej bramki. Z Kumplami 1:2, Transem 3:4, FC Zarobitchany 4:5, Rebisem 2:3 i tylko z drugim w tabeli Automagnatem, przegrali oni dwoma bramkami 4:6. Naprawdę, niebywała historia. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być brak doświadczenia i boiskowego ogrania oraz pełnej koncentracji do ostatniego gwizdka sędziego. Muszą oni jednak zdecydowanie bardziej skoncentrowani przystępować do ligowych pojedynków, że zdecydowanie niżej notowanymi rywalami.

10. INTERCITY - 11 (47:78)

Drużyna w swoich boiskowych poczynaniach, bardzo nieobliczalna. Potrafiła skutecznie zawalczyć z wielką determinacją oraz ,,przejść” obok meczu. Cieniem na ich wiosenną postawę kładzie się niestety oddanie walkowerów w dwóch ostatnich ligowych pojedynkach. Szczególnie przykre i zaskakujące dla organizatora było całkowite zlekceważenie drużyny FC Zarobitchany. Nie potrafili oni nawet poinformować, że nie dojadą i na meczu ich nie będzie. Konsekwencją takiej postawy jest fakt, że Sponsor, który umożliwiał im od kilku sezonów, grę w naszej lidze, zakończył z nimi natychmiast, bardzo zbulwersowany zaistniałą sytuacją współpracę i więcej nie będzie ich finansowo wspierał.

11. MOKO TEAM - 9 (52:98)

Kolejny debiutant, który pokazał się bardzo dobrze na ligowych boiskach. Drużyna niezwykle ambitna, walcząca w każdym spotkaniu do samego końca. Zabrakło zdecydowanie boiskowego doświadczenia oraz w początkowej fazie ligowej rywalizacji, zgrania poszczególnych zawodników. Posiadają oni jednak zdecydowanie możliwości i potencjał na to, żeby w kolejnym sezonie ich dorobek punktowy był zdecydowanie bardziej okazały.

12. AFC POZNAŃ - 8 (47:66)

Wiele czynników przyczyniło się do tego, że drużyna ta zmuszona była na pięć meczy przed końcem sezonu, wycofać się z wiosennych rozgrywek. A miało być tak pięknie. Bardzo dobry początek sezonu. Byłem przekonany, że zawalczą oni wiosną o najwyższe trofea. Jako jedyni odebrali oni przecież wiosną punkty późniejszemu mistrzowi, ekipie Kumple Team, remisując z nimi 3:3. I nagle z dnia na dzień wszystko zaczęło się powoli sypać. Liczne kontuzje i problemy natury organizacyjnej, sprawiły że ich kapitan Patryk Schulz, miał coraz większe problemy z zebraniem drużyny na ligowy pojedynek. Liczne obowiązki zawodowe i zdecydowany brak wsparcia oraz pomocy od innych osób związanych z zespołem, sprawiły że zmuszony on był podjąć decyzję o wycofaniu się z rywalizacji. Znam bardzo dobrze Patryka od lat i jestem pewny, że zrobił on naprawdę wszystko, żeby do takiej sytuacji nie doszło. Znając jednak jego wielkie ,,serce wojownika” jestem przekonany, że się on nie podda, ostro zawalczy i jesienią nastąpi wielka reaktywacja ekipy AFC Poznań.

13. W.P.I.P. MARDOM - 5 (36:90)

Ostatni z zespołów, który w sezonie wiosennym debiutował w lidze. Choć sportowo ich dorobek punktowy i miejsce w ligowej tabeli nie zwala z nóg, pokazali jednak w większości spotkań dobry poziom piłkarski, jednak największym ich atutem był boiskowy optymizm oraz rzadko spotykana ambicja i determinacja w grze. Wielką osobowością tego zespołu jest ich kapitan, doświadczony Jan Kuraszkiewicz. Najlepszy mecz (o klasyczne 6 punktów) rozegrali oni z ekipą Bukmacherki Team, którą pokonali po niesamowitym spotkaniu 3:2 (1:1). Prawdziwym bohaterem tej rywalizacji, był wyżej wymieniony Jan, który w nie tylko doskonale grał w sezonie w polu, strzelając efektowne gole, jednak jak była taka potrzeba, potrafił stanąć on również na bramce. I tak właśnie było w tym pojedynku. Wydarzeniem sezonu, o którym długo się mówiło, była obrona przez niego w niesamowitym stylu, dwóch rzutów karnych, które zapewniło im ostatecznie pierwsze ligowe zwycięstwo. Mam nadzieję, że ich udział w naszych rozgrywkach, nie zakończy się tylko na wiosennym sezonie.

14. BUKMACHERKA TEAM - 4 (53:124)

Ostatnie miejsce w ligowej tabeli tego zespołu jest dla mnie dużą, negatywną niespodzianką. Mam nadzieję, że ich kapitan, Mateusz Koperski po pełnej analizie wiosennych zmagań, wyciągnie wnioski, co do przyczyn nieudanej ligowej rywalizacji. Ekipa, która powinna spokojnie i pewnie być o kilka pozycji w końcowej tabeli wyżej, rzadko grała na poziomie sportowym, do którego nas przyzwyczaiła. Wpływ na to ma zdecydowanie zbyt duża rotacja w składzie. Jest to kolejny zespół, któremu wiosną zabrakło stabilności i zbudowania stałego piłkarskiego kolektywu. O ich piłkarskich możliwościach i dużym potencjale, mogliśmy się chociażby przekonać w ich ostatnim ligowym występie, w którym fantastycznie zawalczyli oni z ekipą Tygrysów Poznań. Mam nadzieję, że w sezonie jesiennym pokażecie Panowie swoje prawdziwe, piłkarskie oblicze.

Na zdjęciu: zdobywca tytułu mistrzowskiego – Kumple Team

Pozdrawiam – Waldemar Palacz

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Kumple mistrzem ligi !

2020-07-10

foto

Koncert Moko Team

2020-07-10

foto

Bramkarz obronił dwa karne!

2020-07-04

foto

Mistrzowie...pierwszej połowy

2020-07-04

foto

Wyborne akcje Rebisu

2020-06-24

foto

Ryk Tygrsów

2020-06-24

foto

Kumple mierzą najwyżej jak się da

2020-06-19

foto

Akcje idą w górę. Pierwsza wygrana

2020-06-19

foto

Inter City odjazd

2020-06-12

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media