Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

SENSACYJNA WYGRANA EKIPY AUTOMAGNAT !!!

Red Box Soccer

11.07.2020

RED BOX POZNAŃSKA LIGA PIŁKARSKA SZÓSTEK

SEZON LIGOWY – WIOSNA 2020

Tego się nikt nie spodziewał. Murowany faworyt, drużyna Trans Auto Serwis, doznała drugiej, kolejnej porażki. Ich pogromcą okazała się ekipa Automagnat. Przypominam, że tytuł mistrzowski zapewnił sobie już w czwartek zespół Kumple Team. Jednak walka o dwa pozostałe miejsca na podium zapowiada się na ten moment wręcz niesamowicie. Mają bowiem na nie szansę jeszcze aż 4 drużyny. O wszystkim zadecydują pojedynki z ostatniego tygodnia wiosennych zmagań, który jest przed nami. Oj będzie się działo !!!

PIĄTKOWE WYNIKI:

FC Zarobinchany – Red Box 12:6 (4:2)

FC Zarobinchany: Andrii Pryhoda 4, Oleksandr Dukhno 3, Vadym Vovk, Oleksandr Hladysh, Yevhenii Shamin, Oleksandr Tsybuliak, Danil Sytniuk po 1
Red Box: Maciej Jankowiak, Bartosz Jankowiak po 2, Piotr Kudelski, Bartosz Bzowy po 1

DeBeściak: ANDRII PRYHODA (FC Zarobinchany)

Red Box miał duże kłopoty z zebraniem składu na piątkowe spotkanie z ekipą FC Zarobitchany. Myśleli oni nawet o oddaniu swojemu rywalowi walkowera. Jednak nie odpuścili i zebrali skład. Owszem brakowało na boisku kilku podstawowych graczy, przede wszystkim ich super snajpera Łukasza Marka, jednak profesjonalnie podjęli oni rękawicę. Sam mecz był bardzo ofensywny. Oba zespoły postawiły na atak. Jednak zdecydowanie więcej atutów typowo piłkarskich było po stronie naszych gości z Ukrainy, którzy ostatecznie pewnie wypunktowali Red Box, wygrywając 12:6.

Automagnat – InterCity 5:0 (w)

FC Zarobichany – W.P.I.P. Mardom 6:2 (3:1)

FC Zarobichany: Vadym Vovk, Yevhenii Shamin po 2, Denis Vakhovskyi, Andrii Pryhoda po 1
W.P.I.P. Mardom: Paweł Maciak, Bartosz Wojciechowski po 1

DeBeściak: YEVHENII SHAMIN (FC Zarobichany)

W drugim swoim wczorajszym występie na ekipę FC Zarobitchany, czekał zespół W.P.I.P. Mardom. Drużyna z Ukrainy była zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Okazało się jednak, że wcale nie było im tak łatwo. Gracze Mardom wykrzesali z siebie niesamowite pokłady ambicji i determinacji. Nie odpuszczali rywalowi ani na krok. Wielki wpływ na końcowe, ciężko wywalczone zwycięstwo 6:2, zespołu FC Zarobitchany, miał zdecydowanie fakt, że Mardrom zagrał praktycznie bez bramkarza, a na tej newralgicznej pozycji występowali po kolei zawodnicy z pola. Wiśieńką na torcie w tym spotkaniu była bramka zdobyta przez zawodnika Mardomu – Pawła Maciaka. W 25 minucie gry, znajdując się co najmniej 20 metrów od bramki rywala, przyjął on pięknie piłkę i natychmiast potężnie uderzył ją z powietrza. Bramkarz przeciwników był w stanie tylko obserwować piłkę, która wylądowała w górnym narożniku jego bramki. Była to zdecydowanie bramka z cyklu stadiony świata.

MECZ DNIA:

Automagnat – Trans Auto Serwis 7:5 (2:3)

Automagnat: Anton Kutsenko 3, Oleh Harkavyi 2, Yehor Stepanchenko, Vadym Umanskyi po 1
Trans Auto Serwis: Łukasz Norek, Dariusz Czubiński, Marek Rybicki, Sławomir Urbaniak po 1

Żółta Kartka: Ihor Mykhalchuk (Automagnat)

DeBeściak: ANTON KUTSENKO (Automagnat)

Był to niezwykle ważny mecz dla końcowego układu ligowej tabeli. Drużyny Automagnat i Trans Auto Serwis miały bowiem przed jego rozpoczęciem, na swoich kontach po jednej porażce. Zgodnie z Regulaminem, przy równej ilości zdobytych punktów na koniec ligowych zmagań, o wyższym miejscu w tabeli, decyduje wynik bezpośredniego pojedynku. Tak więc był to klasyczny pojedynek o 6 punktów. W 15 minucie gry na prowadzenie 1:0 wyszła drużyna Automagnat. A zdobywcą gola był Oleh Harkavyi. Jednak już minutę później wyrównał Marek Rybicki. Inicjatywa w grze była cały czas po stronie Transu. Nie potrafili oni jednak tej przewagi przekuć na bramki. Jednak po pierwszej połowie gry prowadzili oni zasłużenie 3:2. Jednak takich niesamowitych emocji w drugiej odsłonie tego spotkania nie spodziewał się chyba nikt. Można by było nimi obdzielić kilka innych ligowych meczy. Akcja za akcję, strzał za strzał. Do tego niesamowite interwencje obu bramkarzy. Niespodziewanie minimalnie bardziej skuteczni byli gracze z Ukrainy. W 39 minucie gry znajdowali się oni na prowadzeniu 6:5. Trans, chcąc doprowadzić do wyniku remisowego, założył typowy ,,hokejowy zamek”, praktycznie nie opuszczając połowy boiska swojego rywala. Jednak ,,cudów” w bramce dokonywał ukraiński bramkarz. Wydawało się, że przełomowym momentem gry, może być 43 minuta gry, kiedy to zawodnik Automagnat - Ihor Mykhalchuk, ukarany został żółtą kartką, przez bardzo dobrze sędziującego te zawody Michała Fogta. Wiązało się to z graniem jego zespołu w osłabieniu przez 2 minuty. Po bramką Automagnat dochodziło do dantejskich scen, jednak jakimś cudem piłka nie chciała wpaść do siatki. Remis cały czas wisiał ,,na włosku”. Jednak w ostatniej akcji meczu, ,,śmiertelną” kontrę wyprowadzili Ukraińcy i najlepszy zawodnik w ich barwach - Anton Kutsenko, zdobywając siódmego gola, ,,zamknął” ten kosmiczny mecz. Wielka sensacja stała się faktem. Organizatora cieszy niezwykle fakt, że pomimo dużej stawki i rangi tego spotkania, prowadzone one było w bardzo sportowej atmosferze, a obie drużyny przestrzegały zasad fair-play oraz wzajemnego boiskowego szacunku. I na tym praktycznie mógłbym zakończyć sprawozdanie z tego meczu, gdyby nie jedno wydarzenie. Dochodziła bowiem 22 minuta gry, gdy piłkę przejął zawodnik Transu, ich kapitan – Darek Czubiński. Widać było gołym okiem, że uwielbia on jazdę na nartach. Bowiem slalomu jaki urządził on sobie pomiędzy, niezdolnymi do żadnej reakcji, graczami z Ukrainy, nie powstydziłby się sam słynny alpejczyk Alberto Tomba, z tą tylko różnicą, że Włoch po zakończeniu slalomu przekraczał linię mety, natomiast Darek zdobył do tego wszystkiego efektowną bramkę.

Na zdjęciu: ,,czarny koń” rozgrywek – drużyna Automagnat

Pozdrawiam – Waldemar Palacz

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Kumple mistrzem ligi !

2020-07-10

foto

Koncert Moko Team

2020-07-10

foto

Bramkarz obronił dwa karne!

2020-07-04

foto

Mistrzowie...pierwszej połowy

2020-07-04

foto

Wyborne akcje Rebisu

2020-06-24

foto

Ryk Tygrsów

2020-06-24

foto

Kumple mierzą najwyżej jak się da

2020-06-19

foto

Akcje idą w górę. Pierwsza wygrana

2020-06-19

foto

Inter City odjazd

2020-06-12

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media