Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

Piątki weekendu

Red Box Soccer

25.02.2020

 

 

EKSTRALIGA

Sergiusz Palion (MPFC) - po raz wtóry w tym sezonie, Palion swoimi interwencjami jest fundamentem sukcesów MPFC. Pojedynek z Inwetem z pewnością potoczyłby się zgoła odmiennie, gdyby między słupkami "małpek" pojawił się inny goalkeeper. Pewność siebie emanująca z tego zawodnika wyraźnie dodaje skrzydeł kolegom z pola, którzy finalnie zdołali pokonać groźnego przeciwnika 4-3.

Daniel Langner (HUNGER-BUD) - pojedynek z WSD po raz kolejny pokazał, że pomimo wielu gwiazd na pokładzie HUNGER-BUDu, w najważniejszych meczach kapitan nigdy nie schodzi poniżej swojego wysokiego poziomu. I to już nawet trzy strzelone bramki dają obraz jego jakości. Wiele idealnych zagrań każe wystawić mu maksymalną notę, której nie obniżają nawet niepotrzebne spięcia z zawodnikami niedzielnego rywala.

Andrzej Wronowski (Inwet) - weteran na swoich barkach starał się ponieść przetrzebiony kadrowo Inwet w starciu z MPFC. Pomimo kilku prostych błędów Wronowski nie załamywał się, a jedynie pozytywnie motywował do jeszcze intensywniejszych starań; niestety finalnie spełzły one na niczym. Dwie strzelone bramki nie wystarczyły aby mecz ten co najmniej zremisować, choć w tej nikłej porażce i tak nazwisko naszego bohatera zapisane zostało złotymi zgłoskami.

Michał Michalak (Tyskie Browary Książęce) - raz jeszcze gole Michalaka gwarantują trzy zainkasowane punkty jego drużynie. Bardzo wymagające starcie z do granic zmobilizowanym Yellow Submarine miało wielu bohaterów. Wszystkich ich przewyższa jednak napastnik tyszan, którego dwa zdobyte gole okazały się remedium na kłopoty sprokurowane przez "żółtą łódź podwodną". Wszystko skończyło się jednak po myśli faworyta, kolejni jego rywale muszą już obmyślać plan ograniczający ofensywne poczynania lidera Tyskich.

Łukasz Todorski (MPFC) - Todorski zdrowy i w formie, to spory kłopot dla przeciwników. Kolejnym, który się o tym przekonał był w niedzielę Inwet, który pomimo kłopotów kadrowych, zaciekle walczył o pełną pulę punktów. Zderzył się jednak ze świetnie dysponowanym "Todorem", który pomimo iż wiele sytuacji przestrzelił - te wykończone okazały się kluczowe dla jakże cennego zwycięstwa.

PIERWSZA LIGA

Łukasz Stanik (A-TN) - w starciu z Barem Karolinka właśnie od dyspozycji "Staniola" zależało najwięcej. Niezwykle ważne w perspektywie ostatnich tygodni rywalizacji spotkanie udało się wygrać 3-1, byłoby to wręcz niemożliwe bez wielu poprawnych zachowań goalkeepera. Poza "swoją robotą", zdołał on również wpisać się raz na listę strzelców, dzięki czemu ze swojego niedzielnego występu może być w absolutnie każdej dziedzinie bramkarskiego elementarza w pełni zadowolony.

Jarosław Kowalski (A-TN) - niezbędny, poprzez spore luki kadrowe, był również poprawny występ Jarosława Kowalskiego. W wielu meczach A-TNu lider boiskowych poczynań przypomniał wszystkim, że nie od dziś wiadomo, iż gdy jest w formie - jego grę bardzo ciężko rozczytać i ograniczyć. Tak też było w niedzielę; nie sposób pominąć jego osoby w perspektywie pokonania Baru Karolinka 3-1.

Dawid Dulny (RBV) - idealny obraz kapitana w obu niedzielnych potyczkach RBV. Wszelkie talenty Dulnego wyszły wtedy na plan pierwszy. Organizacja zespołu, ambicja i motywacja zarówno poza, jak i na boisku, noi wysoka piłkarska jakość. Na prawdę, tak dysponowanego DaDu ciężko pominąć w jakiejkolwiek wyliczance. I fakt, iż jego drużyna zdobyła tylko dwa punkty o niczym nie świadczy, gdyż obiektywna jakość postawy jej kapitana nie podlega żadnej merytorycznej dyskusji.

Serge Nahle (Szóstka Katowice/Smarthaft) - ciężko było w niedzielę Szóstce przełamać opór FC Zawodzie. Znajdujący się w dole tabeli rywal jest trudnym orzechem do zgryzienia i gdyby nie staranie głównie Nahle - dzisiaj pewnie nie mówilibyśmy o tym meczu wspominać, jako o wygranej faworyta. Ogrom ciężkiej pracy dał jednak efekt, i mówiąc iż to Serge był najjaśniejszą gwiazdą tego widowiska - trafia się absolutnie w sedno 40 minut tego widowiska.

Patryk Wierdak (Geo-Profit) - na starcie rundy finałowej przypomniał wszystkim, iż to z jego bramkami liczyć się muszą pozostali kontrkandydaci do medalu Pierwszej Ligi. Po kilku mniej zapadających w pamięć występach, tym razem Wierdak ponownie na swoich skrzydłach poniósł Geo-Profit do zwycięstwa (nad Pubem Między Nami Murcki), bo co prawda świetnie wtórowali mu jego partnerzy - i tak pierwszoplanową rolę odegrał ich lider formacji ofensywnych.

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media