Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

HUNGER-BUD ogrywa WSD

Red Box Soccer

25.02.2020

Bodaj w najciekawiej zapowiadającym się starciu otwarcia rundy finałowej w Ekstralidze, HUNGER-BUD pokonał WSD. Wynik ten odciska wyraźne piętno na kształcie czołówki tabeli, do której również aspirują Tyskie Browary Książęce (wygrana nad Yellow Submarine) oraz MPFC (trzy punkty z Inwetem).

Tyskie Browary Książęce - Yellow Submarine: 3-1 (1-0)

Michalak 2, Horbaczewski - T.Osuch

Od wygranej rundę finałową rozpoczęli broniący tytułu mistrzowskiego reprezentanci Tyskich Browarów Książęcych. 40 minut z Yellow Submarine nie należało jednak do łatwych, gdyż spora strata punktowa z wcześniejszych meczy wymusiła na "żółtej łodzi podwodnej" grę tylko i wyłącznie o pełną pulę. I ogromną ambicję widać było w jej poczynaniach przez całe zawody. Jednoznacznie ciężko było zaobserwować przewagę jakiegokolwiek zespołu, o finalnym triumfie faworyta przesądziły detale. Jednym z głównych atutów było wypełnienie luki po Marku Hołdowiczu Rafałem Twardowskim. Bardzo dobra postawa tego gracza uświetniona została efektowną asystą; przez całe zawody jedynie Tadeusz Osuch zdołał pokonać popularnego "Twardego". W ofensywie po raz kolejny "swoje" zrobił Michał Michalak. To właśnie jego dwie zdobyte bramki (jedna pod koniec pierwszej, kolejna w ostatniej fazie drugiej połowy) odcisnęły kluczowe piętno na wyniku, który koniec końców osiągnął rozmiary 3-1. Tym samym Tyskie utrzymują się w walce nawet o złoty medal, natomiast Yellow ostatnią fazę rozgrywek musi już potraktować tylko i wyłącznie sparingowo.

MPFC - Inwet: 4-3 (2-2)

Todorski 3, Karkowski - Wronowski 2, Kowalczyk

Stawką pojedynku MPFC z Inwetem, było podtrzymanie realnych nadziei (w przypadku ewentualnego zwycięzcy) nawet na medal zimowej kampanii. Po końcowej syrenie to właśnie ekipa Krzysztofa Szymały utrzymuje się w walce o najwyższe cele, Inwet już tylko matematycznie może patrzeć w kierunku czołowej trójki. Kolejny raz największy wpływ na grę "małpek" mieli Sergiusz Palion oraz Łukasz Todorski. To właśnie ich forma najczęściej jest fundamentem walki o punkty w "halówce", tym razem i jeden i drugi na obiekcie przy ulicy Spółdzielczości zaprezentowali się wręcz wybornie. Bez ich parad (Palion) i strzelonych bramek (Todorski) nie byłoby mowy o "złamaniu" przeciwnika, który pomimo iż w mocno przetrzebionym zestawieniu - był o włos nawet od wygranej. Świetną robotę (pomimo kilku poważnych błędów) wykonywał Andrzej Wronowski. Był on swoistym motorem napędowym, do którego wysokiej dyspozycji próbowali doszlusować partnerzy z drużyny. I niezwykle szkoda, że tuż po jego bramce wyrównującej na 3-3 (36') raz jeszcze dał o sobie znać Todorski, gdyż jak się później okazało było to kluczowe trafienie całych zawodów, uszczęśliwiające w pełni zespół Szymały.

WSD - HUNGER-BUD: 1-5 (0-2)

Napiórkowski - D.Langner 3, M.Grzywa, P.Grzywa

Bardzo wyraźnie swoje medalowe aspiracje podkreślił w niedzielę HUNGER-BUD, który pokonując innego kontrkandydata do medalu WSD, umocnił się (kosztem ekipy Przemysława Kempnego) w ścisłym "czubie" tabeli. Pomimo kilku poważnych ubytków, skład WSD wyglądał na prawdę dobrze. Bohater sprzed kilku tygodni Mateusz Merta między słupkami, Daniel Kowalski czy Patryk Stefaniak; na solidnych fundamentach "Kiepski" próbował skruszyć bliski doskonałości w każdym aspekcie HUNGER-BUD. Niestety, wydarzenia na parkiecie nie ułożył się po myśli jego zespołu, gdyż nie dość że Marcin Grzywa już na samym początku otworzył wynik, to z czasem kolejne napomnienia dla Merty przełożyły się na wykluczenie i ogromną dziurę między słupkami WSD. Łatać ją próbowano zawodnikami z pola, lecz niestety taktyczna przewaga przy rozgrywaniu piłki nie miała większego przełożenia na boiskowe wydarzenia. Faworyt sukcesywnie punktował, a najskuteczniejszy w tym aspekcie był autor hat-tricka Daniel Langner. Swojego gola zdobył również... Paweł Grzywa, w 39 minucie bardzo sprytnie wykorzystując błąd w ustawieniu rywali. Tym samym HUNGER-BUD wykonuje kolejny krok ku osiągnięciu swojego celu, natomiast WSD musi się przygotować na kilka ciężkich meczy, w których margines błędu został ograniczony do minimum.

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media