Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

Walka o TOP4 trwa

Red Box Soccer

03.02.2020

Po niedzielnych meczach grupy B wiemy, że... nic nie wiemy. Obok wydaje się pewnych awansu do Ekstraligi Golden Team i HUNGER-BUDu, zacięta rywalizacja o dwa ostatnie premiowane miejsca trwa w najlepsze. Ostatnie wyniki żadnej drużyny znacząco do grona najlepszych nie przybliżyły, ale i nikomu nie odebrały perspektywy na ostatnie mecze rundy zasadniczej.

RBV - Yellow Submarine: 1-4 (0-2)

Jezierski - Brontke 2, Mielnicki, T.Osuch

"Swoje" w starciu z RBV zrobili zawodnicy Yellow Submarine. Z powracającym już po kontuzji Tadeuszem Osuchem w składzie pokonali, oni team Dawida Dulnego, przedłużając tym samym swoje spore szanse na awans do Ekstraligi. Stosunkowo szybko faworytowi udało się przechytrzyć w każdym meczu bardzo dobrze spisującą się defensywę rywala. Bramka z 6 minuty Kamila Brontke zmieniła nieco nastawienie RBV, które głównie w osobach swoich liderów Grzegorza Jezierskiego i Przemysława Dziury nieco odważniej próbowało ruszyć do przodu. W 17 minucie przypomniał o sobie jednak Łukasz Mielnicki. Jego bramka na 2-0 wyraźnie odcisnęła swoje piętno na tym widowisku, które coraz bardziej zaczęło się zwracać w kierunku "żółtej łodzi podwodnej". Kluczowy moment miał miejsce w okolicach 25 minuty. To właśnie wtedy "yellowsi" na dobre "zamknęli" ten mecz. Kolejne celne uderzenie Brontke podparte zostało trafieniem numer 4 kapitana Osucha i nawet stosunkowo szybka riposta Jezierskiego nie zmieniła już obrazu tego pojedynku. Już do końcowej syreny wygrana Yellow pozostawała niezagrożona, szkoda tylko że niepotrzebny w takich okolicznościach wybuch złych emocji jednego z liderów Łukasza Szczyrby kosztował go wykluczenie i przymusową pauzę w meczu "o wszystko" z Golden Team.

Inwet - FC Zawodzie: 5-3 (2-0)

Ogryzek 2, Kowalczyk 2, Kabut - Adamus, Możdżeń, A.Lewandowski

Doskonale w niedzielnym starciu z FC Zawodzie funkcjonował w szeregach Inwetu duet Damian Kowalczyk oraz Kamil Ogryzek. W pojedynkę, a często również po dwójkowych akcjach robili oni bardzo dużo "szumu" na połowie przeciwnika, który szczególnie w pierwszej połowie skupił się głównie na poczynaniach tuż przed bramką bardzo dobrze dysponowanego Piotra Modrzyńskiego. Pomimo jego wyczynów, dwie akcje faworyta wyprowadziły go na prowadzenie, lecz cały czas "w powietrzu" dało się odczuć, że Zawodzie może "odpalić" w każdej chwili. I tuż po zmianie stron tak się rzeczywiście stało. W oka mgnieniu najpierw Damian Adamus, a następnie Sebastian Możdżeń doprowadzili do wyrównania, co wyraźnie zdezorientowało team Sebastiana Dobrosia. Zawodzie niestety dla siebie nie poszło jednak za ciosem. Z czasem Inwet powrócił na swoje optymalne tory, efektem czego dwie bramki i odzyskanie prowadzenia na 10 minut przed końcową syreną. Ambitna ekipa Patrycjusza Rygola złapała co prawda kontakt (30' Artur Lewandowski), ale mając kilka razy przeciwnika "na widelcu", nie zdołała już zadać kolejnego ciosu. Emocje skończyły się w 37 minucie, kiedy to (jak się później okazało) finalny rezultat na 5-3 ustalił Kowalczyk, co mimo wszystko sprawiedliwie spuentowało całkiem niezłe zawody w wykonaniu jego drużyny.

A-TN - Geo-Profit: 5-3 (2-0)

Szal 3, Skok, Bystrzowski - Zwiórek 2, Andrzejewski

Bez swojego lidera, Patryka Wierdaka do starcia z A-TNem przystępowało Geo-Profit. Lukę w ofensywie starał się wypełnić m.in. nowy w szeregach ekipy Marcina Borkiewicza zawodnik, lecz wyczyny Sebastiana Zwiórka nie wystarczyły aby przeciwstawić się bardzo dobrze dysponowanemu przeciwnikowi. Przez większość meczu A-TN zawody te miał pod pełną kontrolą. Jego gra zbliżona była do optymalnej, czynnikiem dodanym była bardzo wysoka skuteczność w ofensywie Patryka Szala. To właśnie on tuż po zmianie stron (trafiając po raz drugi tego popołudnia) podwyższył na 3-0. Wydawało się wtedy, że będące w opozycji Geo-Profit nie zdoła się juz podnieść, lecz zryw Zwiórka i Kamila Andrzejewskiego w oka mgnieniu pozwolił złapać kontakt. Trzeci gol Szala (32') ponownie jednak ułożył wszystko pod dyktando jego zespołu. Przesunięcie większej liczby akcentów na ograniczanie ofensywnych zapędów rywala pozwoliło "przytrzymać" korzystny rezultat, który pomimo krótkiej "nerwówki" w samej końcówce (gol na 3-4, ale szybka riposta Mateusza Bystrzowskiego), utrzymany został do finalnej syreny.

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media