Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

Piątki weekendu

Red Box Soccer

17.12.2019

 

 

GRUPA A

Anatoliy Kompaniets (Ukraine Otomans) - goalkeeper Ukraińców zanotował bardzo udane 40 minut z Szóstką Katowice. Wielokrotnie ratował on swój zespół przed stratą bramki, przy czterech trafieniach rywala nie mając zbyt wiele do powiedzenia. Pomimo kolejnej porażki nie sposób ominąć jego wysokiej dyspozycji, która powinna być funamentem oczekiwanych przyszłych sukcesów ambitnej drużyny cudzoziemców.

Paweł Hajduk (W.S.D.) - z wysokiego "C" powrócił na Halę przy ulicy Spółdzielczości. Do spółki ze swoimi przyjaciółmi z czasów gry w Kokocińcu rozmontował rywala z MPFC, na jego tle pokazując raz jeszcze wszystkie swoje najlepsze sztuczki. Gra na ścianę, precyzyjne rozgrywanie piłki i wykończenie - to wszystko przełożyło się na wygraną 4-2, co jest idealnym wejściem w zimową "halówkę".

Kajetan Oszek (Pub "Między Nami" Murcki) - bardzo solidne 40 minut z debiutantem FC Bar Karolinka. Każde z jego dwóch tego popołudnia trafień miało niebagatelne znaczenie dla budowania fundamentu pod przyszłe 3 punkty dla ekipy z Murcek. Poza niezłą skutecznością, Oszek bardzo dużo dobrego dał również swoim kolegom w defensywie - więcej takich meczy może zrobić z niego czołową postać tego sezonu.

Michał Michalak (Tyskie Browary Książęce) - bardzo długo w meczu z Krysławem nie potrafił wejść na swoje optymalne tory. I gdy wydawało się, że będzie to zarówno dla niego jak i całych Tyskich bardzo rozczarowujące popołudnie, w oka mgnieniu Michalak powrócił do roli lidera. Doskonała gra w drugiej połowie miała kluczowe znacznie dla odwrócenia niekorzystnego wcześniej wyniku. Trzy kolejne bramki (łącznie cztery) i masa idealnie dobranych zagrań - to wszytko poprowadziło Tyskie do zwycięstwa 6-3, na które po pierwszych 20 minutach wogle się nie zapowiadało.

Patryk Wojaczek (Szóstka Katowice/Smarthaft) - bardzo inteligentne poruszanie się po boisku bez piłki sprawiło, że w starciu z Ukraine Otomans to właśnie kapitan Szóstki okazał się jej najlepszym strzelcem. Co prawda większość akcji napędzali koledzy Wojaczka, lecz gdy przychodziło do finalizacji to właśnie on potrafił najlepiej odnaleźć się w polu karnym. Rola snajpera to nowe oblicze tego zawodnika, w niedzielnym meczu odcisnęło ogromny stempel na wygranej z groźnymi przeciwnikami.

GRUPA B

Paweł Świętek (Golden Team) - od pierwszych minut pojedynku z faworyzowanym Inwetem wykazywał fenomenalną formę między słupkami bramki Goldenu. Wielokrotnie doprowadzał on napastników rywali do łez, co rusz stopując ich nawet najlepsze ataki. W drugiej połowie nie udało się już utrzymać "zera z tyłu", co nie zmienia faktu iż bez "Świstaka" niemożliwym byłoby pokonanie teamu Dobrosia.

Tadeusz Osuch (Yellow Submarine) - serce notującej sporego kalibru niespodziankę "żółtej łodzi podwodnej", w pojedynku z wicemistrzowskim A-TNem. To właśnie Osuch poderwał drużynę do walki przy niekorzystnym 0-1 w pierwszej połowie. Jego dwa gole i tona ciężkiej pracy po obu stronach boiska wyraźnie dodały Yellowsom skrzydeł, co w kolejnej fazie pojedynku okazało się fundamentem budowania przewagi wystarczającej do zainkasowania kompletu jakże cennych punktów. 

Damian Lewandowski (FC Zawodzie) - robił co mógł, aby debiut w tej edycji "halówki" FC Zawodzie zaliczyło na plus. Niestety, pojedynku z Geo-Profit nie udało się "wyciągnąć", choć sam Lewandowski zanotował godny uwagi występ. Bardzo dobrą grę podparł on niemal 100-procentową skutecznością pod bramką Marcina Borkiewicza. Niezwykle szkoda, że jego wysiłki finalnie spełzły na niczym i nawet efektowny hat-trick nie osłodził porażki 4-6.

Andrzej Wronowski (Inwet) - nieudolność Inwetu pod bramką Goldenu nie dotyczyła tylko Andrzeja Wronowskiego. Weteran RED BOXu (pomimo iż też kilka razy spudłował) jako jedyny potrafił w niedzielę znaleźć sposób na perfekcyjnego Pawła Świątka. Niestety, nawet efektowny hat-trick nie pomógł uratować wyniku, gdyż jego pozostali partnerzy nie potrafili wziąć przykładu ze swojego lidera. Koniec końców Wronowski ze swoim bogatym dorobkiem bramkowym pozostał z zerowym stanem punktowym.

Patryk Wierdak (Geo-Profit) - jednoosobowa armia Geo-Profit w pojedynku z Zawodziem. Całe 40 minut w wykonaniu Wierdaka (kiedy tylko przebywał on na parkiecie) było wręcz perfekcyjne. Większość kontaktów z piłką nosiło znamiona perfekcyjnych, obrona rywali nie potrafiła ograniczyć ofensywnych poczynań tego zawodnika. Łącznie cztery strzelone gole i kilka kluczowych podań mają swoją wymowę, czego najlepszym dowodem triumf 6-4.

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media