Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

Piątki weekendu

Red Box Soccer

10.12.2019

 

 

GRUPA A

Sergiusz Palion (MPFC) - goalkeeper "małpek" ma za sobą bardzo wymagający bój z debiutantem Ukraine Otomans. Młodzi przeciwnicy co rusz sprawiali defensywie faworyta sporo kłopotów, lecz poza pojedynczymi przykładami Palion tamował każdą dziurę powstałą po szybkich zrywach ukraińców.

Adrian Horbaczewski (Tyskie Browary Książęce) - zaimponował przede wszystkim bardzo precyzyjnymi uderzeniami z dystansu w meczu z FC Siemce. Miały one kluczowe znacznie w solidnym wyśrubowaniu dorobku bramkowego Adika, który całe (wygrane wysoko) zawody zakończył z czterokrotnym wpisaniem się na listę strzelców.

Denys Yemets (Ukraine Otomans) - z bardzo ambitnego, lecz mało doświadczonego grona zawodników ukraińców, to Yemets wykazywał najwięcej jakości czysto sportowej. Widać, że każdy kolejny mecz będzie dla niego i kolegów sporą wartością, gdyż póki co zwyczajnie brakuje im redboxowego ogrania. W meczu z MPFC miał jednak sporo przebłysków, które są świetną bazą wyjsciową przed kolejnymi pojedynkami.

Łukasz Todorski (MPFC) - całkowicie zdominował pojedynek z Ukraine Otomans. Doskonała gra w każdym aspekcie właśnie Todorskiego, zapewniła "małpkom" pierwsze punkty w tym sezonie. Efektowny hat-trick podparty asystą do Leszka Jańczyka to tylko cyferki - jeszcze bardziej imponujący był cały przekrój jego gry. Jeżeli taką dyspozycję uda się liderowi MPFC podtrzymać na kolejne mecze, może to być jego najlepszy sezon w historii występów na RED BOXie.

Michał Michalak (Tyskie Browary Książęce) - co prawda w meczu z FC Siemce nie musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, to i tak odcisnął wyraźne piętno na efektownym zwycięstwie. Bardzo wszechstronna gra w ofensywie sprawiała wiele kłopotów rywalowi, który nie potrafił znaleźć skutecznego sposobu na Michalaka. Dwa gole to tylko wierzchołek góry lodowej; poniżej którego znajduje się cała masa doskonałych zagrań i w obronie i w ataku.

GRUPA B

Łukasz Ścigała (Inwet) - powrót na sezon halowy do składu Inwetu rozpoczął jak zwykle z wysokiego "C". Już na starcie rozgrywek pokazał wszystkim, że będzie się bił o miano najlepszego goalkeepera "halówki". Niedzielny rywal - A-TN - poprzeczkę zawiesił bardzo wysoko, lecz uwielbiający takie mecze Ścigała po raz kolejny nie zawiódł. Remis 5-5 to w sporej mierze jego zasługa, gdyż w wielu sytuacjach zachowywał się bez zarzutu.

Damian Kowalczyk (Inwet) - ani przez moment nie było widać jego kilkumiesięcznej rozłąki (kosztem skupumieszkan.eu) z kolegami z Inwetu. Doskonałe wkomponowanie się Kowalczyka w styl gry drużyny miało swoje odzwierciedlenie w wydarzeniach na parkiecie, gdzie "Tysiąc" należał do kluczowych aktorów starcia z A-TNem. Jako swoiste "combo" świetnie spisywał się po obu stronach boiska - efektem czego spora cegiełka w cennym remisie 5-5.

Daniel Langner (HUNGER-BUD) - jak ulał pasuje mu gra na hali. Od pierwszych chwil pojedynku z Yellow Submarine widać było ogromną jakość w praktycznie każdym zagraniu "młodego" Langnera. Perfekcyjne zgranie z kolegami i ponadprzeciętna zepołowość pozwoliła mu jednak zabłysnąć, bo w kilku przypadkach mógł pokazać indywidualny kunszt stanowiący wartość dodaną dla HUNGER-BUDu. Dwa gole i tona efektywności to jego laurka po wygranej 5-2.

Jarosław Kowalski (A-TN) - w bardzo wyrównanym A-TNie miał kilka momentów, które wyróżniły jego grę z groźnym Inwetem. Spora ruchliwość i inteligencja w działaniach na parkiecie wydatnie pomogła całemu zespołowi, który w momentach kryzysowych zawsze mógł liczyć właśnie na Kowalskiego. I niezwykle szkoda, że jego starania nie przełożyły się na wygraną, lecz biorąc po uwagę okoliczności - jeden punkt mimo wszystko trzeba przyjąć z umiarkowaną satysfakcją.

Kamil Andrzejewski (Geo-Profit) - co prawda w ostatnich miesiącach widzieliśmy go w barwach innych zespołów, to zawsze będzie kojarzony z dobrych czasów w Geo-Profit. Powrót na "stare śmieci" wyraźie posłużył Andrzejwskiemu. Przeciwko RBV rozegrał on bardzo dobre zawody, które dość szczęśliwie udało się zremisować. Jego postawa wyróżniała się jednak niemal przy każdym kontakcie z piłką, transfer na sezon zimowy jednoznacznie trzeba uznać "na plus".

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media