Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

Wyrównane boje w grupie B

Red Box Soccer

10.12.2019

Otwarcie RED BOX Śląskiej Ligi Halowej w Grupie B praktycznie w każdym meczu nacechowane było ogromem emocji. Wyniki przeważnie oscylowały w okolicach remisu i właśnie podziałem punktów zakończyły się dwa z trzech zaplanowanych na niedzielę pojedynków.

RBV - Geo-Profit: 2-2 (1-0)

Dulny, Jezierski - Andrzejewski, Przyłębski

Z mocnym postanowieniem wygrania inauguracji podeszły do niedzielnego pojedynku zarówno ekipy RBV, jak i Geo-Profit. Zalety trzech punktów na początek są nieocenione, wagę tego pojedynku dało się wyczuć w poczynaniach poszczególnych zawodników. Bardzo solidna gra w defensywie obu ekip do granic ograniczyła atuty napastników, dość powiedzieć że przed golem na 1-0 niewiele było klarownych sytuacji na otwarcie wyniku. Ten impas został przełamany przez kapitana RBV Dawida Dulnego na sekundy przed syreną oznaczającą przerwę. Mocne wbicie piłki w pole karne Geo przez DaDu musnęło jednego z rywali, dzięki czemu na przerwę mieliśmy wynik 1-0. Drugie 20 minut to równie wyrównana gra, z wyróżniającymi się akcjami Grzegorza Jezierskiego oraz Kamila Andrzejewskiego. Obaj ci gracze zdołali strzelić po jednej bramce, w wielu innych sytuacjach stanowiąc poważne zagrożenie dla Marcina Borkiewicza oraz Jakuba Kozłowskiego. Przy wyniku 2-1 dla RBV, rywal wykonywał wznowienie gry... w 40 minucie meczu. Analogiczna sytaucja jak przed przerwą zakończyła się samobójczą główką Rafała Miki, dzięki czemu Geo-Profit rzutem na taśmę remisuje to ciekawe spotkanie 2-2.

A-TN - Inwet: 5-5 (1-2)

Chrobok, Szal, Chojnacki, Skok, Kowalski - Kowalczyk 2, Wierzbica, Tomczyk, Wronowski

Bez dwóch zdań po starciu A-TNu z Inwetem obie te drużyny trzeba stawiać w pierwszym rzędzie faworytów zimowej edycji Śląskiej Ligi Halowej. Bardzo dobry poziom prezentowany przez jednych i drugich zaimponował i jest swoistym gwarantem sukcesów w kolejnej fazie rozgrywek. Pierwsza odsłona to świetne otwarcie A-TNu (gol Marcina Chroboka), a następnie sukcesywne przejmowanie inicjatywy przez Inwet. Na zmianę stron Dobroś i spółka schodzili przy prowadzeniu 2-1, ale początek drugich 20 minut to ponownie lepsza skuteczność przeciwnka (zrobiło się 2-3). Takie przeciąganie liny trwało praktycznie do samego końca; co rusz to jedni, to drudzy odzyskiwali prowadzenie. Przy wyniku 5-4 dla A-TNu Inwet ruszył do ataku większą liczbą zawodników. Remis uratował gol (na raty) Andrzeja Wronowskiego (38'), którego doskonała forma w całej drugiej części tego roku po raz kolejny znalazła swoje ujście. Podział punktów może nie jest satysfakcjonujący dla obu drużyn, lecz na pewno w żaden sposób nie wpływa na ich perspektywę kolejnych tygodni. Na pewno już wkrótce pojawią się pierwsze zwycięstwa, dodając do nich ten jeden niedzielny punkt - satysakcja z omawianego rozstrzygnięcia może być dużo wyższa niż po ostatniej syrenie.

Yellow Submarine - HUNGER-BUD: 2-5 (0-2)

Mielnicki, Szczyrba - M.Grędysa 2, D.Langner 2, K.Grędysa

Pierwsze zwycięstwo w "halówce" zanotował HUNGER-BUD, który w boju z nieobliczalną "żółtą łodzią podwodną" zaprezentował się godnie jednego z głównych faworytów do finalnego triumfu. Lekkość w grze i bezgraniczna wiara w swoje wysokie umiejętności uniemożliwiły Yellowsom podjęcie wyrównanej walki, choć finalny wynik (5-2) w żaden sposób tego nie odzwierciedla. Pierwsza połowa to prowadzący grę faworyt i cofnięty, próbojący kontrować przeciwnik. 2-0 dla teamu Langnerów wymusiło na Yellow opuszczenie swojej połowy, HUNGER wyraźnie czekał na taki rozwój wydarzeń. Kilka perfekcyjnie wyprowadzonych (pod naporem rywala) akcji zakończyło się golami rozstrzygającymi ten mecz, dopiero w ostatnich akcjach drużyna Tadeusza Osucha zdołała zniwelować straty do wspomnianego 2-5. Tym sposobem faworyt rozpoczyna zimową kampanię z wysokiego "C", natomiast "Yellowsi" zwyczajnie muszą o niedzieli jak najszybciej zapomnieć, gdyż wydaje się większość meczy z ostatnim rywalem będzie się kończyć w taki właśnie sposób.

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media