Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

Rockwell nie wytrzymał tempa

Red Box Soccer

14.05.2019

Na wyciągnięcie ręki jakże cenne trzy punkty miał w starciu z Szóstką Katowice/Smarthaft Rockwell Automation. Wszystko opierało się na walce o pierwszą piątkę, która po finalnych rozstrzygnięciach "odjechała" jednak "czarnym" bezpowrotnie. Przez większą część zawodów nic jednak na to nie wkazywało. Podopieczni Patryka Wojaczka nie potrafili wskoczyć na obroty, na których od praktycznie samego początku był właśnie Rockwell. Gdy w 34 minucie Marcin Jazgarski podwyższył na 4-1, chyba nikt nie spodziewał się come-backu Szóstki. Wyraźny upływ jednak sił jej rywala (którego kadra była mocno przetrzebiona) sprawił, że wraz z trafieniem Piotra Dzieciucha w faworyta wstąpiły nowe siły. Ogromna ambicja teamu Wojaczka poprowadziła go do sytuacji niecodziennej. W dramatycznych okolicznościach rzutem na taśmę udało się uratować trzy punkty, które zagwarantował Dominik Micor w ostatnich akcjach meczu. Tym samym Szóstka wskakuje do walki o medale, która w Pierwszej Lidze grupie A zapowiada się pasjonująco.

"Swoje" w starciu z Pizzerią Czaplomania zrobił OldStars Team. Komplet punktów we wczorajszym spotkaniu był dla faworyta priorytetem, gdyż w jego walce o Top 5 liczy się każde "oczko". I pomiomo iż finalnie debiutanta udało się pokonać 6-2, dopiero w ostatniej fazie zawody te udało się "przypieczętować". Wcześniej (pomimo iż trafienia Dawida Kobusa i Krzysztofa Hajduczka zapewniły OldStarsom prowadzenie 2-0) mecz ten cały czas balansował na granicy. Pizzeria dotrzymywała kroku faworytowi, w każdej chwili szybki jej zryw mógł zburzyć pewność siebie rywala. Niestety, w kluczowych momentach to Siekiera i spółka punktowali, a że akurat wspomniany Kobus miał zdecydowanie "swój dzień" - o komplet punktów było dużo łatwiej. Jego cztery bramki w największym stopniu przełożyły się na wygraną i to właśnie swoiste "odblokowanie się" snajpera jest (poza triumfem) najważniejszą informacją wczorajszego pojedynku.

Pomimo nieustających problemów z zestawieniem kadry, nie zatrzymuje się lider tabeli Pryzmat Zabrze. Co prawda otwarcie jego kolejnego ligowego pojedynku z Energią United nie było zachęcające, lecz wraz z biegiem czasu udało się chwilową niemoc opanować. Gole Pawła Pisarczyka i Marcina Mandery to outsiderowi gwarantowały dwa razy wyjście na prowadzenie. Spokojna gra faworyta miała jednak swoje odzwierciedlenie, już do przerwy udało się odwrócić obraz gry (4-2). Drugie 25 minut to już jednak scenariusz zgodny z oczekiwaniami. Sukcesywne punktowanie Energii zaowocowało przekonującym 10-2, a najskuteczniejszym na murawie był tradycyjnie autor 7 goli Patryk Wróbel. Mająca również swoje dziury kadrowe Energia nie potrafiła się odgryźć, w ostatniej fazie rozgrywek jej celem maksimum będzie walka o dające utrzymanie w Pierwszej Lidze szóste miejsce.

W jedynym wczorajszym meczu grupy B, kosztem Finimondo pRRojekt pewnie zainkasował trzy punkty i zagwarantował sobie tym samym awans do grona zespołów z miejsc 1-5. Spokojnie i sukcesywnie faworyt "dobierał" się do ekipy Michała Ponińskiego. Do przerwy prowadził 3-1, lecz to akcja wykończona przez kapitana "białych" była najbardziej efektowna (doskonałe uderzenie z dystansu). Po zmianie stron upływ sił wśród jego kolegów był coraz bardziej widoczny, liczne dziury w defensywie przeciwnik w większości potrafił zamienić na gole. Najskuteczniejszy na murawie okazał się Sebastian Sosnowski, który wszystkie swoje trzy trafienia zanotował po zmianie stron. Tym samym wyśrubowało to wynik do finalnego 9-1, choć zaznczyć trzeba że przy nieco lepszej skuteczności Finimondo mogło wyraźnie poprawić te rozmiary.

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media