Galerie



TA STRONA UŻYWA COOKIES.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce internetowej. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
X

Red Box

Rozgrywki amatorskie
Sklep
RED BOX PIŁKARSKA AKADEMIA
RED BOX TV
Aktualnosci RED BOX
Aktualno¶ci
(

Śląsk bez gwiazd nie błyszczy

Red Box Soccer

09.10.2018

Ogromne dziury w składzie Śląska Katowice (nie grali m.in. Piotr Makowski, Patryk Wróbel, Tomasz Branc czy Dawid Kuliński) mocno ograniczyły mu pole manewru w starciu przeciwko Pućcie do Zmiany. Mecz ten miał bardzo duże znaczenie w tabeli Pierwszej Ligi grupy B, gdyż i jedni i drudzy celują jesienią w medal. Zapewne raz jeszcze zmierzą się ze sobą w trakcie rundy finałowej, ale pierwsze starcie na plus mogą zapisać zawodnicy Bartłomieja Mączki. Już do przerwy wypracowali sobie bezpieczną zaliczkę. Doskonałe wejście w ten mecz to w największym względzie zasługa samego kapitana, który dwukrotnie wpisał się w tym czasie na listę strzelców. Po zmianie stron obudzili się "ślązacy". Do boju wiódł ich niestrudzony Kamil Bartoszek, lecz z drugiej strony odpowiedź na jego trafienia potrafił znaleźć... były gracz Śląska Sebastian Możdżeń. To właśnie on stoi za spokojną końcówką, bo gdyby w porę nie udało mu się skompletować hat-tricka - finał tego meczu mógłby być zgoła odmienny. A tak Pućcie do Zmiany triumfują 6-4, co jest najlepszą odpowiedzią na ich ubiegłotygodniową porażkę z Pubem Kraken.

Ważny mecz przez pryzmat walki o pierwszą szóstkę na rundę finałową wygrali zawodnicy pRRojektu Sevitel. Trzy punkty kosztem Finimondo moga okazać się kluczowe, gdyż właśnie te dwie drużyny na tym etapie rozgrywek wydają się balansować na 6 i 7 miejscu. Kluczem dla spokojnego kontrolowania wydarzeń na boisku D okazały się dwa trafienia Dawida Dulnego. Imponujący od początku sezonu skutecznością weteran, do siatki bramki rywala trafił w 6 i 17 minucie - na 2-0 ustalając wynik do przerwy. Po zmianie stron worek z bramkami rozwiązał się jeszcze bardziej, a wszystko dzięki... bramkarzowi pRRojektu Michałowi Bochonko, który w wielu sytuacjach stopował napastników rywali. Ostatecznie mecz ten kończy się wynikiem 6-0 i aby Finimondo mogło myśleć o finałowej walce o medale, punktów musi poszukać w starciach z Restauracją Sztolnia i Śląskiem Katowice.

Coraz śmielej w grupie A poczyna sobie Profi-Auto, które wczoraj wieczorem wykonało ogromny krok ku pierwszej szóstce na rundę finałową. Pokonanie nieobliczalnego Geo-Profit to wyraźny sygnał, że drużyna Adama Cebuli nie ma zamiaru osiąść na laurach tak jak w zeszłym sezonie. Mobilizacja aby jesienią zaprezentować się znacznie lepiej jest w szeregach jego zespołu bardzo duża i wczorajszy triumf z pewnością jest krokiem w dobrym kierunku. Bardzo szybko, bo już w 7 minucie udało się wyjść na prowadzenie (Marcina Borkiewicza pokonał wtedy Michał Richert). Na 2-0 podwyższył Konrad Michalski, który swoją kolejną bramkę zdobył tuż po zmianie stron. Właśnie otwarcie drugich 25 minut okazało się "gwoździem do trumny" drużyny Geo-Profit. Wspomniane trafienie Michalskiego i dwa celne uderzenia Tomasza Aleksy "zamknęły" ten mecz, gdyż pomimo iż Geo-Profit zdołało w końcu przełamać strzelecką niemoc - na realne myślenie o odwróceniu tego meczu nie było już szans (skończyło się 6-2).

W końcu na miarę oczekiwań zaprezentowało się SPFC, które dość niespodziewanie łatwo rozprawiło się z nieobliczalną Energią United. Mniej więcej przez kwadrans wynik oscylował w okolicach remisu. Końcówka pierwszej odsłony to szybkie wyśrubowanie przewagi (do stanu 4-0), co wyraźnie dodało zawodnikom SPFC animuszu. I z tak wolną od niepotrzebnych złych emocji głową, po zmianie stron pokazali oni pełnię swoich możliwości. Ich akcje były zarówno efektowne jak i efektywne, dzięki czemu ostatecznie udało się znacząco poprawić finalne rozmiary zwycięstwa. 9-0 z Energią to najlepsza wiadomość przed ciężkim "dwumeczem" z Teammates (w środę liga, piątek Puchar), natomiast kolejnym rywalem Energii będzie coraz lepiej czujące się na Rapidzie Profi-Auto. Jeżeli zespół Marcina Mandery planuje awans do pierwszej szóstki - koniecznie musi powalczyć z rywalem o pełną pulę. W grze o medal jest już za to na pewno SPFC, lecz aby walczyć o spełnienie swoich snów - koniecznie trzeba zapunktować i z Teammates i później z Rockwellem.

Komentarze: 0



Archiwum Do góry
)

Komentarze

Dodaj komentarz


Komentarze


Uwaga

Redakcja serwisu RED BOX Amatorskie Ligi Piłkarskie nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.
)
foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień...

2018-06-10

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 9

2018-06-05

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 8

2018-05-27

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 7

2018-05-20

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 5

2018-04-29

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 4

2018-04-22

foto

Cafe Red Box - Wiosna 2018 - Tydzień 3

2018-04-15

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-27

foto

Cafe Red Box - Zima 2017/18 - Tydzień...

2018-02-13

RedboxTv Wszystkie filmy
)

Nasi partnerzy

Ładowanie sponsorów

Projekt i wykonanie: Hive Sports & Media